damiancielepa blog

Twój nowy blog

3 w jednym

Brak komentarzy

Właśnie dopijam kawę  „3 w jednym”, bo
parzoną, co normalnie makinetce ciśnieniowej zaparzam, nie nadaje się. Kawa
zakupiona w spożywczaku można co najwyżej wsypać w paszczę kibla i ponowne
zmielić wirem wody. [11.09.11]

Mam na dziś już dość. Jutro premiera nowych spodenek rowerowych. Wyregulowałem brwi. Nogi same domagają się snu. 

Po wczorajszej jeździe na rowerze o dziwo wstałem rześki jakskowronek.
Odwrotnie, co do weekendowej trasy Skoczów – Wisła –Skoczów, kiedy to to 3 dni chodziłem z postrzałem pleców a nakładane na nieplastry rozgrzewające nie umilały mi dni ani nocy swą temperaturą.

Wymusiłem pierwszeństwo nad potrzebą fizjologiczną, gdyżwstając z materaca włączyłem Toshibę i odpowiedziałem na dwa posty na Facebooku.Potem była ulga.

Teraz siedzę nad kolejnym numerem sZAFy. Mam przed sobąniecałe 4 godziny na konkretne działania redaktorsko-webmasterskie. 

Szowinistyczne zasypianie w feministycznym łóżku [no,bo kto inny jak nie kobieta, wymyśliłby te erotycznie wyzwolone owalne oparcia,guziki niby nic niewnoszące w sens tapczanu, jednakże błagające o otwarcie, tewszystkie sprężyste wypukłości pełne prowokującego masażu, no i ta składana rozwartość szczelnie zamknięta, jak kolana zmarzniętej dziewicy a potem otwartana wszystko, leżąc na płasko, na wznak, do woli, ladacznica] nudzi mnie.Rozważam spanie na dywanie szyją wspartą o poduszkę, przykryty kocem, jak wJaponii. Tanim kosztem można zażyć wschodniej kultury, skoro już jem ryż to i spać mogę jak oni. 

‎- To straszne! Jestem gruba i stara! [bubuubuu]
- Czemu ryczysz? Przecież masz dopiero 15 lat i ważysz tak na oko 45 kg!
- No właśnie – odparła jeszcze mocniej wciskając poduszkę w twarz.
- Ależ kochanie. Hanna Montana byłaby z ciebie dumna

‎… i jeszcze próbuję Ci powiedzieć dlaczego nie ma w Tobie zadośćuczynienia. Pachniesz Syberią.

„Słońce za dnia świeci tylko raz” – mówi we mnie poeta
a na to prozaik dodaje „Gdyż nocą czulej dotykać dłońmi twoje włosy”
a wtem wtrąca się flesz fotografa „Mimowolnie upuszczony kieliszek szampana. Dziewczyna w długich blond włosach tonąc w tanecznych dłoniach partnera odchyla głowę do tyłu. On zatpia swe usta w jej szyji”
Optymistyczna myśl: „Będziesz Ty dziś moja”
wtóruje pesymistyczna: „Kurwa! Ona ma okres!”

Uderz poezją o stół aż się proza posypie.

No i kolejna strona zaatakowała sieć globalną Petrochem - Konstal


  • RSS